Często gdy myślimy o czymś, czego nie znamy, mamy jakąś wizję dotyczącą tego, jakie to jest, choć w rzeczywistości może być zupełnie inne. Jeśli właśnie zastanawiasz się nad tym, żeby zacząć uczyć się szyć, zobacz czego możesz oczekiwać.
Szycie jest złożonym procesem i takie stricte szycie- przy maszynie (lub ręczne) to tylko stosunkowo mały wycinek całej pracy, którą trzeba wykonać, aby powstało ubranie- zajmuje ok. 20-30% czasu.
Większość
całego
procesu szycia
zajmują czynności takie jak: wybór fasonu, materiału, pomiary,
dobór wykroju i dopasowanie go do figury, krojenie, upinanie i/lub
fastrygowanie, prasowanie…
i wiele innych.
To właśnie te czynności nie tylko stanowią dużą część procesu szycia, ale mają również decydujący wpływ na wygląd uszytego ubrania. Niektóre błędy na etapie przygotowania mogą być nieodwracalne- np. gdy źle skroisz części.
… równie ważne jak szycie.
W zależności od etapu szycia są różne rodzaje prasowania. Najpierw trzeba wyprasować materiał, aby wygładzić powierzchnię przed krojeniem. Następnie- prasować na poszczególnych etapach w celu utrwalenia zszytego szwu, czy nadania mu odpowiedniego kierunku. Jest to bardzo ważne, ponieważ dzięki prasowaniu od razu szyte ubranie (czy cokolwiek innego) lepiej wygląda i łatwiej się wykonuje kolejne etapy szycia.
A na sam koniec- prasowanie końcowe- aby wygładzić to, co się wymięło w trakcie szycia- słowem- aby podnieć estetykę uszytej rzeczy.
Ktoś zapyta: a nie można tak pominąć tego prasowania w trakcie i wyprasować raz, a porządnie na końcu?
Otóż nie. Po uszyciu całości może już nie być tak łatwego dostępu do poszczególnych elementów, dlatego jest bardzo istotne, aby prasować podczas każdego etapu szycia.
Nawet wykonanie stosunkowo prostego projektu może zająć całkiem sporo czasu. A te bardziej skomplikowane- zajmą jeszcze więcej czasu- czasami kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt godzin.
Co prawda przy szyciu wiele zależy od doboru kroju, materiału i technik wykonania oraz organizacji i tempa pracy, jednak pewnych rzeczy nie da się przyspieszyć- trzeba je po prostu zrobić.
Ze względu na to, że szycie składa się z wielu etapów i czynności, potrzeba różnych narzędzi do pracy: maszyna do szycia oraz stolik, na którym będzie stała, żelazko, stół/ deska do prasowania, materiały, wykroje, igły, nici, przybory do odrysowywania i znakowania, krojenia oraz upinania… trzeba to wszystko gdzieś przechowywać. Rozkładanie narzędzi za każdym razem gdy zaczynasz szyć (i chowanie- gdy kończysz) jest żmudne (zwłaszcza, że rzadko da się coś uszyć za jednym zamachem), dlatego zapewne dość szybko zechcesz mieć swoje miejsce do szycia. A im dłużej się szyje, tym więcej przybywa przyborów i materiałów…. I tak po pewnym czasie może okazać się, że pokój, który do tej pory pełnił funkcję salonu, stał się pokojem do szycia.
Przy szyciu można zrobić całkiem dużo bałaganu. Porozkładane: maszyna, żelazko, deska do prasowania czy inne przybory, materiały, elementy wykroju… ponadto będzie mnóstwo ścinków i nici (zwłaszcza na podłodze)- nie mówiąc o szyciu z materiałów „puchatych” z włosem, przy szyciu których włosy będą pałętać się po kątach (dokładnie tak, jak sierść kota czy psa).
Potrzebne ci będą umiejętności takie jak: obsługa maszyny, krojenie, prasowanie, techniki szycia, dopasowywanie wykroju do swojej sylwetki (a być może nawet robienie własnych wykrojów), materiałoznawstwo (podstawy są konieczne), a także trochę umiejętności stylistki- dobór krojów, kolorów i materiałów.
Ucząc się szycia, musisz opanować zarówno teorię, jak i praktykę.
Najpierw musisz zdobyć wiedzę, a potem- wykorzystać w praktyce.
Na początku- opanowanie podstaw. Później- nauka poszczególnych technik, praca z nowymi rodzajami narzędzi i materiałów, dojście w każdej z tych rzeczy do wprawy…
Przygotuj się na to, że jeśli uszyjesz coś pierwszy raz, efekt końcowy prawdopodobnie nie spełni twoich oczekiwań. Dopiero kilkukrotne uszycie danej rzeczy sprawi, że będzie na zadowalającym poziomie- bo w końcu praktyka czyni mistrza.
Każdej osobie, nawet najbardziej doświadczonej zdarzają się pomyłki, wpadki i niedoskonałości.
Warto o tym pamiętać i dać sobie czas na naukę oraz możliwość popełniania błędów. To jest właśnie element procesu rozwijania się. Na doświadczeniu i błędach najlepiej się uczy. Następnym razem będziesz wiedzieć, czego unikać, a co robić, aby było dobrze.
W tym może pomóc prowadzenie swojego rodzaju dziennika z projektami.
W szyciu można wykorzystać różne metody, narzędzia czy techniki, aby w efekcie końcowym otrzymać mniej więcej to samo. Na początku wprowadza w konsternację, kiedy zobaczysz, że ktoś daną rzecz robi inaczej. Możliwości jest mnóstwo, dlatego pamiętaj, że nie ma jednego sposobu.
Jeśli zaczynasz szyć, musisz zaopatrzyć się w podstawowe przybory. Być może część znajdziesz w domu, ale pewnie całkiem sporo trzeba będzie kupić. Rzeczy takie jak maszyna, żelazko, igły, szpilki, nici, nożyce, tkaniny, wykroje, książki lub kursy o szyciu będą niezbędne i jest to oczywiście wydatek. A później wydatków może wcale nie być mniej- gdy zechcesz szyć wyszukane kreacje z wysokiej jakości materiałów czy kupować różne narzędzia dla ułatwienia pracy lub po prostu z ciekawości, nawet jeśli nie będą koniecznie potrzebne.
Gdy zaczniesz wspominać o tym, że umiesz szyć lub że uczysz się szyć, zaczną pojawiać się pytania o uszycie czegoś lub poprawki/ przeróbkę ubrania.
Takich próśb będzie prawdopodobnie sporo i cóż- jeśli szycie ma być twoim hobby i realizowaniem własnych projektów, to prawdopodobnie trzeba będzie nauczyć się odmawiać- bo zwyczajnie nie starczy na wszystko czasu.
Choć część tych punktów
może nie brzmieć zachęcająco, to dobrze jest wiedzieć, jak
rzeczywiście wygląda szycie, czy czego możesz się spodziewać.
Dzięki temu lepiej się przygotujesz do podjęcia nowego hobby,
które daje dużo radości, satysfakcji i innych korzyści, o których
przeczytasz w artykule 10 powodów, dla których warto uczyć się szyć.